Oskar jako niemowlę

Historia Oskara

24 września 2014 roku państwo Małkowscy zostali szczęśliwymi rodzicami. Oskar urodził się w 29. tygodniu ciąży jako wcześniak ważący 1750 gramów. Pierwsze tygodnie życia spędził pod czujną opieką lekarzy, stopniowo nabierając sił i dając rodzicom nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Początkowo rozwijał się podobnie jak rówieśnicy. Uśmiechał się, reagował na głos mamy, ciekawie obserwował świat. Aż nagle – przestał chodzić. Kolejne konsultacje uspokajały rodziców, tłumacząc trudności wcześniactwem. Prawda okazała się jednak dużo trudniejsza i zmieniła życie całej rodziny.

Diagnoza SMA

Diagnoza

11 maja rodzice usłyszeli diagnozę: rdzeniowy zanik mięśni typu II (SMA) – rzadka choroba genetyczna, która stopniowo odbiera siłę mięśni i samodzielność.

Świat rodziny rozsypał się na kawałki. Pojawił się strach, bezradność i setki pytań bez odpowiedzi. Ale zamiast się poddać – zaczęli walczyć. O każdy dzień. O każdy ruch. O każdą chwilę dzieciństwa.

Młodsza siostra Oskara – Zosia – również choruje na SMA. Dzięki szybkiemu wdrożeniu terapii genowej rozwój choroby został zahamowany, co dało rodzinie nową nadzieję i siłę do dalszej walki.

Oskar na wózkuę

Nadzieja

Leczenie i specjalistyczny sprzęt generują ogromne koszty. Nowoczesny wózek daje Oskarowi większą niezależność i mobilność.

Podczas naszego pierwszego balu charytatywnego udało się zebrać 10 000 zł, które w całości przekazaliśmy rodzinie. To była realna pomoc, konkretne wsparcie i dowód, że wspólne działanie ma sens.

Ta historia była początkiem Fundacji Mały Człowiek. Pokazała nam, że realna pomoc zaczyna się od konkretnego działania – od decyzji, by nie pozostać obojętnym.

Pomóż nam zrobić kolejny krok

Pierwsza pomoc już się wydarzyła. Kolejne zależą od ludzi, którzy zdecydują się do nas dołączyć.